| Śmieszna, a jednocześnie przejmująco smutna opowieść o życiu wiejskiego pijaczka. Tytułowy bohater, siedząc na przystanku autobusowym, opowiada. Poszczególne rozdziały to kolejne historie - o wyprawie na Słowację, o Cyganach, o rybach, o pożarze i potopie... Niezwykłe to opowieści. Talent i absolutny słuch literacki Mirosława Nahacza sprawiają, że ich rytm i melodia głęboko zapadają w pamięć.
|